2015/09/01

SUMMER WRAP UP

Hello! Jakoś tak wyszło, że przez całe lato nie opublikowałam żadnego WRAP UP'u. A że się skończyło, chciałabym podsumować czytelniczo minione miesiące. Zaparzcie więc sobie herbatkę (kocham jesień!) bo mam dla Was potrójny, wakacyjny WRAP UP!

Czerwiec

Z tego względu, że uwielbiam biblioteki nie pokażę Wam stosiku, ponieważ większość przeczytanych przeze mnie pozycji już dawno wróciła na swoje półki w wypożyczalni książek.

Cyrk Nocy - Mam do tej pozycji mieszane uczucia. Pierwsza połowa książki mnie oczarowała, wciągnęła w swój magiczny świat i nie pozwalała się od siebie oderwać ani na minutkę. Za to jej druga połówka była totalną klapą. Nie wspominając, że mało co z niej zrozumiałam.

7 razy dziś - Całkiem udana lektura, aczkolwiek nie kryję, że styl pisania pani Oliver w tej powieści nieustępliwie przywodził na myśl serię Pretty Little Liars. Może to przez fakt, że główna bohaterka, Sam, z początku przypomina Alison? Nie mam zielonego pojęcia, w każdym razie przyjemnie mi się ją czytało.

Cztery - Ciekawym doświadczeniem było poznanie przeszłości postaci, o której dotychczas niewiele wiedzieliśmy. Z drugiej strony odnoszę nieprzyjemne wrażenie, że Veronica Roth, wiedząc, że Cztery i tak odniesie sukces, poszła na łatwiznę i nie przyłożyła większej wagi do stworzenia tej książki.

Obca - Jestem na zabój zakochana w tej powieści i nawet mimo pewnych erotycznych scen gorąco ją Wam polecam. 

Sekret: Potęga Młodości - To wręcz groteska: książka wygrzebana przeze mnie w koszu książek za pięć złotych zmieniła moje życie. Zmodyfikowała mój sposób myślenia. Sprawiła, że poczułam, jakbym mogła wszystko. Jeśli więc chcecie zmian, chcecie zacząć żyć inaczej, koniecznie sięgnijcie po tę pozycję!

Prawie jak gwiazda rocka - Moja ulubiona książka Quick'a. Niesamowicie pozytywna, działa niczym miód na moje serce. Otrzymała ode mnie maksimum, dziesięć gwiazdek.

Próby Ognia - Zdecydowanie gorsze od swojego poprzednika. Cała książka dzieje się tak naprawdę w jednym miejscu. Akcja toczy się dosyć powolnie. Nie ukrywam jednak, że końcówka mnie zaskoczyła i przysłowiowo wcisnęła w fotel.

W Otchłani - Nie jestem fanką powieści sci-fi. Dlatego nie jestem jakoś specjalnie zachwycona tą powieścią, jest ona po prostu okej. Zastanawiam się czy sięgnąć po kolejny tom.
W sumie przeczytałam osiem książek i jestem z tego wyniku usatysfakcjonowana. Daje to liczbę 3182 stron, czyli około 106 dziennie.

Lipiec


Ostatnia Piosenka - Moje pierwsze spotkanie z mistrzem romansów. Wypadło dosyć przeciętnie. Typowe siedem gwiazdek.

Akademia Wampirów - tu j.w. Słyszałam jednak, że kolejne części są znacznie lepsze, więc już nie mogę się doczekać lektury!

Życie Pi - Początek był trochę ciężki i brnęłam przez niego powoli. Jednak gdy przeczytałam pierwsze sto stron akcja zaczęła się rozwijać i wciągnęłam się na całego. Jest ciekawa, nawet gdy, tak jak w moim przypadku, oglądałam film kilka razy.

Poza czasem - Pożarłam w jeden wieczór i mimo jej banalnej fabuły, z zapartym tchem śledziłam poczynania głównej bohaterki i zdecydowanie będę sięgać po drugi tom.

Wybacz mi, Leonardzie - W książkach Quick'a plasuje się pomiędzy Prawie jak gwiazdą rocka, a Niezbędnikiem Obserwatorów Gwiazd. I tutaj j.w. przeczytałam w jeden dzień. Zawiera wiele mądrych i niebanalnych myśli i spostrzeżeń. Mam wrażenie, że autor jest nastolatkiem, który przechodzi przez okres dojrzewania. Dziwne.

Czerwona Królowa - Zawiodłam się, ale nie była zła. W tym rzecz, że po setkach recenzji myślałam, że bez wachania wystawię  jej 10 gwiazdek oraz okrzyknę ją książką 2015 roku. Tak się nie stało. Jednak wracając do samej powieści - jest świetna i warta przeczytania. I ta intryga końcowa...

Córka dymu i kości - Pamiętam, że kiedyś ją przeczytałam, a jednak odniosłam wrażenie, że czytam ją po raz pierwszy. Od nowa oczarowała mnie swoim mrocznym klimatem. Gorąco polecam szczególnie fanom fantastyki.

 Do wszystkich chłopców, których kochałam - Świetny, lekki romans. Do przeczytania w kilka godzin.

Lek na śmierć - James Dashner zawalił sprawę. Pierwszy tom całkiem dobrze zapowiadał trylogię Więzień Labiryntu, jednak jej ostatnia część? Okropna. Dałabym jej tak z trzy gwiazdki. Koniec ani mnie szczególnie nie zasmucił, ani nie zaskoczył.

Pułapka uczuć - Taka typowa Hooveer. Przyjemnie mi się czytało, aczkolwiek nie jest jakaś do głębi poruszająca. Ale przeczytać warto, szczególnie jeśli cenicie sobie twórczość tej autorki.

+ Zaczęłam książki takie jak Beta, Duma i uprzedzenie, Ja, diablica oraz Charlie, ale z ich czytania zrezygnowałam. Do Dumy i uprzedzenia wrócę w przyszłości, a Charlie'go już kiedyś czytałam.

Łącznie przeczytałam 10 książek i aż 6580 stron. Czytałam więc około 212 stron dziennie.

Sierpień

Musimy coś zmienić - Nieszczególnie mi przypadła do gustu i ogólnie nie polecam. 

Listy Niezapomniane - Wielkie, pozytywne zaskoczenie. Bardzo ciekawa książka, tak naprawdę nie  posiadająca fabuły. Wzruszająca, zabawna, oburzająca, ucząca. Warta swojej ceny.

Najdłuższa podróż - Długo ją męczyłam, ale w rezultacie okazała się świetną książką i przekonała mnie ostatecznie do twórczości Nicholasa Sparksa

Carrie - Moja pierwsza książka Stephena Kinga. Całkiem udany debiut, ale nie wcisnęła mnie w fotel. Nie polecam ludziom o naprawdę słabych nerwach.

+ Zaczęłam czytanie Cienia Wiatru, ale na zaksiążkowanych nie zdążyłam.

Razem przeczytałam jedynie 4 książki, co daje1424 strony, czyli czytałam ok. 46 stron dziennie.
Weronika

15 komentarzy:

  1. Ja w wakacje w końcu nadrobiłam swoje zaległości w czytaniu, które skumulowały się u mnie w ciągu roku szkolnego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo sporo ciekawych książek. Większość chcę sama przeczytać, ale nie wiek kiedy będzie na to czas : p

    Pozdrawiam, Joy xx.

    http://przez-zycie-z-ksiazkami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Czerwoną Królową mam na liście must have. Ostatnią Piosenkę przeczytałam przez wakacje i spodobała mi się :D a 7 razy dziś udało mi się zakupić w sierpniu :D

    http://zaczarowana-me.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo tego ;D
    Oo Akademia Wampirów *-*
    Jejku mi córka dymu i kości totalnie nie leży, dosłownie mnie obrzydza xD
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jej ile książek! Część już przeczytałam Ale większość dopiero przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym sięgnąć po 'W otchłani' i 'Czerwoną królową', ale póki co, mam co czytać. Zwłaszcza, gdy podochodziły szkolne obowiązki :C Ale gratuluję naprawdę pokaźnych wyników czytelniczych w te wakacje ^^

    LimoBooks :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Największą ochotę mam na "Obcą" i chyba zamówię ją od razu w bibliotece ;D
    Oprócz tego chciałabym przeczytać w końcu "Życie Pi"!
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Godny podziwu wynik! Kilkoma książkami mnie zainteresowałaś, szczególnie ''Życiem Pi'', może do niego wrócę, bo kiedyś nie dałam rady przebrnąć.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo książek.
    Pozdrawiam.
    http://miedzy--stronami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolejne części Akademii na prawdę są tylko lepsze - to taka seria, która zyskuje przy kolejnych tomach. Także czytaj i dziel się wrażeniami ;). Sama mam chrapkę na Poza czasem, ale na razie jakoś brak okazji, żeby się w nią zaopatrzyć. Córka dymu i kości czeka grzecznie u mnie na półce, aż znajdę dla niej chwilę czasu, więc mam nadzieję, że uda mi się to we wrześniu. Widzę, że miałaś dość czytelnicze wakacje, gratuluję tylu przeczytanych pozycji :)).

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne książki udało Ci się przeczytać podczas wakacji! Po parę z ogromną chęcią sama bym sięgnęła ;) Życzę zaczytanego września! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie świetne zdobycze! Mi w te wakacje niestety nie udało się zakupić wielu książek. Mam nadzieję, że wkrótce to nadrobię :D
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam "Ostatnią Piosenkę" ;)

    http://tojestmojmiszmasz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj!
    Także przeczytałam całą trylogię Więźnia i bardzo mi się spodobała! Ostatnią piosenkę tylko oglądałam ,ale mam zamiar przeczytać :D
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluje wyników - imponujące ;) Bardzo lubię ,,Poza czasem'', ,,Czerwoną królową'' będę miała niedługo okazję przeczytać, a na ,,7 razy dziś się nieco zawiodłam''. Bardzo podoba mi się Twój blog i styl pisania :)

    http://www.papierowenatchnienia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Jeśli komentujesz, przeczytaj post w pierwszej kolejności i proszę, nie zostawiaj swojego adresu - prawdopodobnie już znam Twój blog. Jeśli jednak chcesz się upewnić, zostaw swój link w zakładce Spam :)

obserwatorzy