2015/10/19

Moviecholic #1



I nadszedł ten dzień, kiedy wreszcie publikuję pierwszy post z nowej serii na blogu - Moviechoolic. Dla wyjaśnienia nazwa jest związana z oryginalnym tytułem bloga (Bookocholic, jak się pewnie domyślacie). Nie wiem jak to wyjdzie, ani jak często będą się pojawiać tego typu posty - pewnie raz na dwa miesiące. Sposób przedstawienia filmów zapożyczyłam od Alicji z siostry-w-bibliotece.blogspot.com. A więc do dzieła :)

Nigdy nie jest za późno | 2015 | dramat | Meryl Streep, Kevin Kline, Mammie Gummer

 Nie jestem pewna czy sama bym go chętnie obejrzała, ale ponieważ leciał w kinach, zaproponowałam rodzicom jego oglądanie.

 W skrócie film opowiada o Ricki - rockmance po pięćdziesiątce, która porzuciła rodzinę na rzecz kariery. Gdy jej eks-mąż powiadamia ją o stanie depresyjnym jej, dorosłej już, córki, Ricki postanawia zainterweniować i wraca do rodziny.

Miło się zaskoczyłam, ponieważ film był bardzo dobry - przecież główną rolę gra sama Meryl Streep. Przyjemnie się go oglądało właśnie z najbliższymi, gdyż ukazuje on wartości i siłę rodziny.
★★★★★★★★☆☆

Dirty dancing | 1987 | melodramat, muzyczny | Jennifer Grey, Patrick Swayze

W tym roku film ten oglądałam po raz drugi i zdecydowanie nie ostatni. Opowiada o miłości z dwóch różnych światów - Baby, bogatej szesnastolatki i Johny'ego, nieziemsko przystojnego (jak na tamte czasy) instruktora tańca. Połączy ich nieszczęśliwe zrzędzenie losu. 

Wiem, że być może brzmi tandetnie, ale to coś znacznie więcej. I klasyk przy okazji. Uwielbiam go oglądać razem z mamą - w sumie jak każdy film o miłości. I jeszcze ta nagrodzona oscarem muzyka - cudo!

★★★★★★★★★☆


Wiek Adeline | 2015 | melodramat | Blake Lively, Michiel Huisman

Po raz pierwszy widziałam go w kinie - zachwycił mnie i poruszył do łez, mimo, że nie jest wcale aż tak smutny. Za drugim razem nie płakałam, ale nadal podoba mi się tak jak wcześniej. Może to za sprawą pięknej aktorki Blake Lively, którą do tej pory widziałam tylko w roli głupiutkiej blondynki z Plotkary

Poznajemy niebywałą historię Adeline - kobiety, która w wieku dwudziestu kilku lat przeżyła wypadek samochodowy i od tamtego dnia nie postarzała się o jeden dzień. Niby płytkie, a niesie za sobą przesłanie, ukazuje, że może wieczna młodość nie jest dobrodziejstwem, ale przekleństwem? 

★★★★★★★★★☆

Mój chłopak się żeni | 1997 | komedia romantyczna | Julia Roberts, Dermot Mulroney, Cameron Diaz

 Mam wrażenie, że jestem największą fanką komedii romantycznych na świecie. Przepadam za tym gatunkiem. 

Za bardzo się nie rozpiszę - był to po prostu przyjemny film, do obejrzenia raz. Dobra obsada, szczególnie podobała mi się rola, jaką odegrała Diaz. 

Bardzo podobało mi się zakończenie, które nie jest oczywiste, przynajmniej nie dla tego gatunku.

★★★★★★☆☆☆☆



http://1.fwcdn.pl/po/97/57/609757/7601693.3.jpgWięzień labiryntu | 2014 | thriller, akcja, sci-fi | Dylan O'brien, Thomas Brodie-Sangster, Aml Ameen

Wreszcie film, stworzony na podstawie książki. Powieść mi się podobała, ale szału nie było. Film był przede wszystkim trochę inny - czy gorszy czy lepszy od książki - nie wiem. 

Chyba zarysu fabuły nie muszę Wam przybliżać. Mamy ogromny labirynt i grupę chłopaków, którzy szukają z niego wyjścia. Bardzo spodobał mi się sposób przedstawienia labiryntu - ogromy, wręcz monumentalny. W książce nie dało się tego odczuć.

Ogólnie film jako taki jest okej - dużo akcji. Myślę, że tak wysoką ocenę zawdzięcza pewnym dwóm aktorom - Dylanowi i Thomasowi (grał Newta, dla wyjaśnienia). Mam do obu słabość. Spójrzcie niżej...

                                           ★★★★★★★☆☆☆☆

(4) TumblrThomas Brodie-Sangster▀ 
awwwwww!


16 komentarzy:

  1. "Dirty Dancing" uwielbiam !! Co do "Więźnia Labiryntu" miałam podobne odczucia, ok, ale nie jakiś bardzo dobry :P
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jakoś nie jestem przekonana do tego filmu ze Streep, ale ja ogólnie nie przepadam za komediamii. Dirty dancing za to uwielbiam i widziałam go niezliczoną ilość razy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł :) Rób tak dalej.
    W następnym moim seansie filmowym główną rolę będzie grało "Nigdy nie jest za późno".

    Buziaki,
    modnaksiazka.blogspot.com
    Ps. Masz ślicznego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  4. "Dirty dancing" - coś cudownego!
    "Wiek Adeline" intrygował mnie od jakiegoś czasu i mówiąc szczerze zapomniałam o tym filmie, dziękuję za przypomnienie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam oglądać "Dirty Dancing". Piękny film, mam wielki sentyment do niego.

    OdpowiedzUsuń
  6. "Więzień labiryntu" bardzo mi się podobał, jednak dużo różnił się od książki, czego nie lubię. Koniecznie muszę obejrzeć "Wiek Adaline", bo film wydaje się być świetny, a do tego gra tam jedna z moich ulubionych aktorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. O rety! Moja ostatnia miłość to "wiek Adaline"! Jestem wprost zauroczona fabułą i grą aktorską! Wzruszyłam się i zapewne jeszcze nieraz powrócę do tego filmu :) I jeszcze "Dirty Dancing" <3 Ścieżka dźwiękowa jest po prostu boska, uwielbiam do niej tańczyć i słuchać w kółko ^^ A film mogę oglądać dziesiątki razy, nigdy mi się nie znudzi :> "Mój chłopak się żeni" raczej mnie nie porwał :/ Choć nie był najgorszy :)
    Chętnie obejrzę inne proponowane przez Ciebie filmy, wydają się ciekawe ;)
    Pozdrawiam i oby tak dalej! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. "Dirty dancing" uwielbiam i mogłabym chyba oglądać go na okrągło i nigdy mi się nie znudzi :D Bardzo podobał mi się również "Wiek Adaline" i jestem przekonana, że do niego również często będę wracać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Dirty Dancing i Moj chłopak się żeni! :D

    Pozdrawiam
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uwielbiam Dylana!!!!!!!!!!!! To jest jeden z moich ulubionych aktorów!! *___* Ale ja go uwielbiam przez Teen wolf, Więźnia labiryntu nie miałam okazji oglądać (ani czytać),a le wiem, że muszę to nadrobić!!! ^_^
    Wiek Adeline - słyszałam różne opinie, ale pomysł wydaje mi się straaasznie ciekawy (lubię takie!), więc chcę obejrzeć ^_^
    No i Dirty dancing - klasyka <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Ogólnie ja i filmy się nie lubimy. Potrafię przed ekranem laptopa wysiedzieć tylko 42 minuty, bo przy oglądaniu czegoś dłuższego mimo wszystko zaczynam się nudzić i przewijać. Ale na "Wiek Adaline" mam ochotęjuż od dłuższego czasu i muszę się w końcu zabrav za obejrzenie go ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Strasznie chcę obejrzeć "Nigdy nie jest za późno" i "Wiek Adaline"! A "Więźnia labiryntu" uwielbiam głównie dzięki Dylanowi, on jest taki wspaniały <3

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  13. Dirty Dancing to film, który chyba każdy oglądał parę razy. Na "Wiek Adaline" czekałam i czekałam, naprawdę nie mogłam się go doczekać, jak tylko zobaczyłam zwiastun. Film bardzo mi się podobał, ale... no trochę końcówka mnie rozczarowała. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Również mam słabość do aktorów z Więzienia Labiryntu, a do Dylana już od Teen Wolf :3
    Nominowałam cię do Liebster Blog Award: http://tiggerssreads.blogspot.com/2015/10/029-liebster-blog-award-1-2.html#comment-form

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojeeej ... Jak ja chciałam iść do kina na "Wiek Adaline". Bilety były już kupione, a Lunatyczka ... złamała nogę! Później obiecałam sobie, że obejrzę ten film w domu, niestety jak dotąd mi się to nie udało :/
    O, widzę tu kolejną fankę "Dirty Dancing" - już Cię lubię :D
    Pozdrawiam, Lunatyczka

    OdpowiedzUsuń

Jeśli komentujesz, przeczytaj post w pierwszej kolejności i proszę, nie zostawiaj swojego adresu - prawdopodobnie już znam Twój blog. Jeśli jednak chcesz się upewnić, zostaw swój link w zakładce Spam :)

obserwatorzy