2015/12/23

"Girl Online w trasie" Zoe Sugg

Kiedy Noah zabiera Penny w swoją europejską trasę koncertową, dziewczyna wprost nie posiada się ze szczęścia – nareszcie spędzi ze swoim fantastycznym rockandrollowym chłopakiem mnóstwo czasu!

Okazuje się jednak, że wyobrażenia Penny rozmijają się z rzeczywistością. Borykając się z zapełnionym grafikiem Noah, problematycznym kolegą z zespołu oraz pogróżkami od zazdrosnych fanek, Penny zastanawia się, czy naprawdę jest stworzona do życia w trasie. Nie może nic poradzić na to, że tęskni za rodziną, przyjacielem Elliotem, a także… za swoim blogiem, Girl Online.

-lubimyczytac.pl



I nadszedł czas, kiedy Zoe Sugg postanowiła wydać swoją drugą powieść. Po lekturze pierwszej byłam sceptycznie nastawiona do drugiej - szczerze mówiąc to nie miałam nawet zamiaru jej czytać! Jednak los chciał, że wygrałam w konkursie u Mai (czy Maji?) K. i tak oto druga część Girl Online znalazła się na mojej półce.

Zacznę może od postaci. Główna bohaterka, Penny Porter ma szesnaście lat. Naprawdę, trudno wywnioskować to z treści powieści. Jej przemyślenia, zachowania i sposób bycia sugerują wiek szóstoklasistki. Nie chcę się powtarzać, więc na tym zakończę. Więc nie oczekujcie wielkiej przemiany czy wydoroślenia. Za to sympatią obdarzyłam Elliota - ten przynajmniej potrafił zachować się dojrzale. Do tego jest na stażu w piśmie modowym i oczywiście, jakżeby inaczej, jest gejem! To chyba dlatego. I ostatnia główna postać, czyli Noah. Noah, który obiecywał, a potem zawodził, Noah, który nie uwierzył swojej dziewczynie, której wielokrotnie wyznał miłość, czyli krótko mówiąc Noah, którego nie cierpię.

Fabuła. Również nie najlepsza. Tak naprawdę to misz-masz pocałunków i romantycznych momentów Penny i Noah oraz jego koncertów. A przynajmniej przez pierwszą połowę książki. Na szczęście fabuła nie została tak poprowadzona do końca powieści - muszę przyznać, że kilkoma wydarzeniami autorka mnie zaskoczyła, co oczywiście idzie na plus. W związku z tym druga połowa powieści biła na głowę pierwszą.

Tak naprawdę to nie wiem co by tu napisać żeby się nie powtarzać, ale uwierzcie, to niemożliwe. Girl Online w trasie to po prostu książka dla czytelników młodszych - nie mam zamiaru podawać tu przedziału wiekowego, ponieważ wszystko zależy od dojrzałości czytelnika. Nie zrozumcie mnie źle, nie nazywam nikogo niedojrzałym czy dziecinnym. Dajmy na przykład moją przyjaciółkę, która jest w moim wieku - ona zaczytywała się w tych książkach.

Podsumowując, trudno mi się wysłowić. Jeśli byłaby to typowa książka przeznaczona dla młodzieży, to nie miałabym problemu z jej krytyką. Jednak jako, że wielu osobom młodszym podobała się ta pozycja, to mam wrażenie jakbym recenzowała książkę po prostu nie przeznaczoną dla mnie. Dlatego też wystawiam ocenę neutralną, czyli piąteczkę.

 ★★★★

13 komentarzy:

  1. Dotychczas nie byłam tą książką zainteresowana i właśnie utwierdzam się w tym przekonaniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam Girl Online i nie wiem czy jest sens czytać kolejną część, bo jestem już chyba na to za stara :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro dla młodszych to nie skorzystam ;) Chociaż często zdarza się, że takie pozycje trafiają w mój gust to jakoś przeczuwam, że ta nie będzie jedną z nich.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zdania, że mało książek youtuberów są naprawdę dobre. Dlatego też nie sięgam po nic autorstwa Zoellii, bo boję się, że mogłabym się do niej zrazić :( Chyba że napisze coś typowego dla youtuberów, wtedy jestem skłonna po coś sięgnąć :)
    Buziaki i wesołych świąt! <3
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jestem zainteresowana tą książką. Nie mam nic do młodzieżówek, ale po prostu wolę fantastykę. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&serials&films

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nie mam ochoty na Girl online, ale nie mówię jej też stanowczego NIE. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie strasz mnie, bo wygrałam część pierwszą, ale że nie przepadam za młodzieżówkami... to mam i tak już lekkie opory i z pół roku się już pciągam xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam za typowymi młodzieżówkami, zwłaszcza jak są napisane w zbyt prosty i oczywisty sposób :)

    ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta książka nie interesuje mnie w najmniejszym stopniu...

    OdpowiedzUsuń
  10. Od początku jakoś niezbyt interesuje mnie ta książka. Chyba po prostu nie jest dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Według mnie książka była całkiem dobra, ale bez szału, pierwsza część zdaje mi się, że była lepsza

    ksiazki-recenzje-czytelnicy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Co, kto lubi. Myślę, że ta książka spodoba się nie tyle młodszym czytelnikom, ale tym niewymagającym. Mnie do tej książki w ogóle nie ciągnie - wydaje się być taka naiwna, schematyczna, słodka... Podziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli komentujesz, przeczytaj post w pierwszej kolejności i proszę, nie zostawiaj swojego adresu - prawdopodobnie już znam Twój blog. Jeśli jednak chcesz się upewnić, zostaw swój link w zakładce Spam :)

obserwatorzy