2015/12/12

TOP 10 serii, których NIE przeczytam

Dawno nie było żadnej top dziesiątki, więc zdecydowałam się właśnie na ten post, czyli TOP 10 serii, których nigdy nie chcę przeczytać. Proszę o wyrozumiałość i dystans - gusta są różne, a ja nie jestem tu aby kogokolwiek urazić. A więc zaczynamy odliczanie! Kolejność przypadkowa.


1. seria Naznaczona

Mam wrażenie, że wszyscy o tej serii słyszeli, ale nikt jej nie czytał. Nie dziwię się - sama zaczęłam pierwszą część, ale po prostu nie dałam rady przez nią przebrnąć. I jeszcze ta wielka liczba części - o nie, nie, nie. Autorzy powinni mieć jakiś limit, dajmy na to do siedmiu części. Bo komu chce się tyle czytać jedną historię? Też z tego powodu porzuciłam czytanie PLL, które naprawdę uwielbiam.

2. seria Szeptem

Już czuję pełne wrogości spojrzenia, ale rzućcie broń! Uwierzcie mi, próbowałam. I to nie raz nie dwa, ale nigdy nie doszłam dalej niż do dwusetnej strony. Może kolejne części są lepsze czy coś, ale ja już tej serii podziękowałam. Za to autorka przekonała mnie do siebie po świetnym Black Ice, więc szczerze nie wiem co o niej sądzić.
 

3. seria Pamiętniki Wampirów

Po książkę sięgnęłam z powodu genialnego serialu, od którego byłam uzależniona, ale jak wielki zawód mnie czekał. Oprócz tego, że nie mogłam przyzwyczaić się do różnic między serialem i pierwowzorem, cała powieść była kiepsko napisana. Odpadłam zanim przeczytałam sto stron.
 

4. trylogia Angelfall

Znowu przewiduję wzburzenie. Przeczytałam całą pierwszą część i nie mogłam pojąć co wszyscy w niej widzą? Była tylko okej, nic więcej. A szkoda, bo liczyłam na coś fenomenalnego.

 

5. trylogia Pięćdziesiąt twarzy Greya

Chyba większość się ze mną zgadza. Słysząc wszystkie te negatywne opinie, a zwłaszcza oglądając filmiki Pawła Opydo i chcąc się pośmiać, sięgnęłam po pierwszą część, ale wołający o pomstę do nieba styl pisania, dwuwymiarowi bohaterowie i absurdalna fabuła sprawiły, że poddałam się po kilkudziesięciu stronach. Nie mam pojęcia, dlaczego ktokolwiek to wydał, czemu ktokolwiek okrzyknął to bestsellerem i czemu ktokolwiek to zekranizował!

 

6. trylogia Ja, diablica

Tego lata i jesieni ta książka zrobiła dużo szumu w blogsferze, głównie dlatego, że wszyscy kupili ją na atrakcyjnej promocji w empiku. Słysząc wszystkie te pozytywne opinie byłam jej bardzo ciekawa. Okazało się, że to bardzo infantylna, pisana usilnie dla młodzieży, niezbyt wartościowa książka. A takim pozycjom mówimy nie.
 

7. seria Wodospady cienia

Nie zrozumcie mnie źle, nic do tej serii nie mam. Kiedyś czytałam kawałek, ale szybko zrezygnowałam. Nie mam zamiaru do niej wracać, ponieważ tematyka szkoły w połączeniu z wampirami (Zmierzch to wyjątek potwierdzający regułę), wróżkami, elfami i nie wiem czym jeszcze, przestała mnie już interesować.


8. seria Dary anioła

Z tego co pamiętam przeczytałam kiedyś pierwszą część i musiała być tak nijaka, że nic z niej nie pamiętam. Oglądałam film - przyjemny (Jace...), ale bez szału. Podobnie jak wyżej - świat nocnych łowców mnie po prostu nie kręci.


9. seria Chłopcy

Może to świetne książki, ale nie bardzo mam na nie ochotę. Same okładki mnie odrzucają, opis tym bardziej. To po prostu nie dla mnie.


10. seria Zwiadowcy

Przeczytałam tom pierwszy i po lekturze byłam zachwycona! Jednak z tego co wiem, kolejne części opowiadają o bitwach i wojnie (może się mylę, poprawcie mnie), a taka tematyka mnie nie interesuje. Chociaż tu stawiam znak zapytania, ponieważ Ruiny Gorlanu były świetne...

Okej, to by było na tyle. Jeszcze raz proszę o dystans - to, że mi się coś nie podoba, nie oznacza, że książka jest zła.

34 komentarze:

  1. O! Już myślałam, że jestem jedyną osobą na świecie, której nie podobają się Dary anioła. Czytałam 1 tom i raczej średni :/ Wymieniłaś wszystkie serie książek, których nie będę czytać ;) Świetny pomysł na post. Pozdrawiam i miłego weekendu życzę♥

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od razu mówię że przeczytałam całą serie wodospady cienia oraz wodospady cienia po zmroku i każda książka była super. U mnie w szkole był na te książki szał i wszyscy o nich do tej pory gadają więc nwm czg nie chcesz ich przeczytać. Ja wam te 2 serie serdecznie polecam!

      Usuń
  2. Świetny pomysł na post. Zgadzam się z tobą, oprócz jednej rzeczy. Kocham Dary Anioła <3 Ale każdy ma swoje zdanie, pozdrawiam ;**
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam kilka części naznaczonej, ale dalej jakoś nie mogłam się przekonać :)
    Pamiętniki wampirów tylko oglądam i za każdym razem z niecierpliwością czekam na następny odcinek.
    modnaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Też nie mogłam znieść różnic między serialem, a książkami z serii "Pamiętniki Wampirów". "Naznaczona " czytałam dwie pierwsze części i pewnie do niej wrócę. Przyjemnie się czyta, ale nic do życia nie wnosi. W serii "Szeptem" się zakochałam! Przeczytałam wszystkie , dosłownie je pochłonęłam :) Mam pierwszą część z serii "Dary anioła" i ją chętnie przeczytam, ale reszty serii, które przedstawiłaś też nie zamierzam czytać. :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Dom Nocy to jakaś tragedia! Pamiętniki wampirów też nie powalają, serial jest 100x lepszy :)
    Angelfall, Szeptem, DA uwielbiam <3
    Pierwsza część Zwiadowców mi się podobała, ale przeraża mnie ilość tomów, więc raczej nie będę kontynuowac tej serii

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja sama zastanawiam się jakim cudem wytrwałam do 10 tomu "Domu Nocy", gdyż z każdym kolejnym było tylko co raz gorzej... "50 twarzy" też nie mam zamiaru czytać, ale za to widziałam film i dawno tak się nie uśmiałam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Większości z tych serii też nigdy nie przeczytam :) Greya natomiast już czytałam i dobrze się przy nim bawiłam, nie szukałam w tej powieści drugiego czy trzeciego dna, raczej luźnej opowiastki erotycznej i taką otrzymałam. Filmy są naturalną kolejnością po głośnych książkach więc mnie to nie dziwi. Pozycje pana Ćwieka są jeszcze jednym z tych, nad którymi się waham, może do niech sięgnę, lecz priorytetu u mnie nie stanowią. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W Twojej topce znajduje się kilka serii, na które sama nie mam ochoty, ale znajdują się też te, które czytałam i polecam (Dary Anioła), których czytałam pierwszą część i chcę dalej (Zwiadowcy) i te, które dopiero mam w planach (Chłopcy, Ja, Diablica). :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Poprawiam, kolejne tomy "Zwiadowców" nie opowiadają o wojnie i bitwie - te elementy się pojawiają, ale nie we wszystkich tomach, zajmują też naprawdę małe fragmenty. To dalej jest szkolenie Zwiadowców, to dalej są ciekawe zagadki i fortele, które stosują :)
    "Dary Anioła" mi się podobały, nie wiem jakim cudem wydały Ci się nijakie. Zmęczyłam też "Szeptem", i "Chłopców" i powiem Ci, że rzeczywiście niewiele tracisz. "Naznaczona", "Pamiętniki" i "50 twarzy", to serie, które zaczynałam, ale nie zmęczyłam do końca. Tego się czytać nie da...

    OdpowiedzUsuń
  10. Osobiście bardzo lubię "Szeptem" i "Angelfall", ale każdy ma inny gust i rozumiem, że Tobie mogły się te książki nie spodobać ;)
    Za to całkowicie zgadzam się, co do "Chłopców" i "Pięćdziesięciu twarzy Greya". Takim książkom mówię NIE!! ^^

    Pozdrawiam :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. "Dary Anioła" też mnie nudziły, ale przeczytałam całą trylogię. Czytałam też "Szeptem", ale tutaj nie miałam w ogóle ochoty sięgać po kolejne części.
    Za to żałuj "Chłopców", bo to petarda jest ;) Ale kto wie, może jak będziesz starsza będziesz chciała się z nimi zaznajomić.

    OdpowiedzUsuń
  12. Szepem czytałam nic rewelacyjnego, i to pierwsza część chyba była najlepsza. Natomiast Dary Anioła kocham i będę wielbić, jednak wiem, że każdy ma swoją opinię :)

    Obserwuję! Zapraszam do siebie,
    countrywithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Seria "Pamiętniki wampirów" kompletnie mi nie przypadła do gustu. Ale za to serial oglądam namiętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z wymienionych przez Ciebie serii czytałam "Szeptem" i "Greya", a mam zamiar jeszcze przeczytać na pewno "Zwiadowców" i być może "Dary anioła" i "Ja,diablica", z tym, że tę ostatnią głównie ze względu na to, że autorem jest polska pisarka :)
    Apteka Literacka

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja również nie chcę przeczytać tych serii, ale chyba oprócz "Pamiętników wampirów" i "Szeptem", bo serial mi się strasznie podoba i chcę porównać z książką, a "Szeptem" tylko dlatego, że "Black Ice" bardzo mi się podobało.

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam całą serię 'Szeptem' i bardzo mi się podobało ;) Greya uwielbiam, jestem wśród mniejszości :D A po 'Ja diablica' chcę sięgnąc w najbliższej przyszłości ;P

    OdpowiedzUsuń
  17. "Pamiętniki wampirów" to był kiedyś mój ulubiony serial i nie mogę się zmusić, aby sięgnąć po książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z kilkoma pozycjami z twojej listy jak najbardziej sięzgadzam - cchociażby seria "Naznaczona" która również zaczęłam czytać ale przez drugi tom nie moflam już przebrnąć. Za to bardzo lubię sławnego Greya lecz muszę się z tobą zgodzić, jeśli chodzi o styl autorki pozostawia on bardzo wiele do życzenia :) Świetny pomysł na post :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam fragment pierwszego 'Domu Nocy" i ostatni rozdział 'Szeptem" - nie zainteresowały mnie jakoś szczególnie te książki :)
    Jeśli chodzi o "Wodospady cienia" to pierwsza część mi się nie spodobała. Wpychanie wątków miłosnych na siłę, zakończenie, w którym autorka poszła na łatwiznę... Nigdy nie sięgnę po następne części...
    "Miasto kości" w moich oczach też wypadło słabo, ale słyszałam, że następna część jest lepsza, więc kiedyś tam zdecyduję się na kolejne podejście do twórczości pani Clare.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem zaskoczona....
    Sama uwielbiam Szeptem, DA, Angelfall :D
    Wodospady cienia przeczytałam. Skończyłam całą serie, ale tylko dlatego, że jeśli zaczynam coś czytać(a nie jest strasznie beznadziejne) to kończe.
    Greya mam za sobą i naprawdę nie miałam nic do tej trylogii, dopóki nie zaczęła się to wielkie zainteresowanie.
    Zwiadowców mam w planach w dalekiej przyszłości.
    Książką J. Ćwieka i K. B. Miszczuk Mówię zdecydowane NIE, po prostu jestem zrażona do polskich autorów.

    OdpowiedzUsuń
  21. Również nie planuję sięgać po Pamiętniki Wampirów, mimo że serial uwielbiam. Jednak Zwiadowców bardzo chcę przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja przeczytałam 3 części Darów Anioła i raczej wątpię, żebym miała sięgnąć po następne, bo jakoś nie uważam, aby przedłużanie w miarę dobrej trylogii, miałoby być dobrym pomysłem. Uważam, że autorka powinna zostawić to tak jak było i zająć się pisaniem czegoś innego. Ale to oczywiście tylko moje zdanie. Cieszę się, że nie tylko ja nie jestem wielbicielką Zwiadowców, Szeptem i Darów Anioła
    Zapraszam do mnie na bloga
    szalonebookcholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. 5,9,10 też na pewno nie przeczytam br ;/ xD
    4,5,7 może kiedyś xD
    resztę uwielbiam xD

    Buziaki
    http://coraciemnosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Podpisuję się pod tym postem nogami i rękami! Ze wszystkim tytułów miałam Pamiętniki wampirów, przeczytałam kilka stron... okropne. Az dziw, że zrobili z tego dobry serial.

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  26. Zgadzam się z tobą w 100% procentach ja też nie przeczytam żadnej z tej serii. No niestety "Pięćdziesiąt twarzy greya" przeczytałam, ale nic tych nie zamierzam czytać. Myślałam też nad przeczytaniem "Zwiadowców" ale nie mam ochoty czytać tyle części. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak się czyta takie posty i widzi się swoje ukochane serie, to aż serce pęka...Ale wiadomo każdy ma inny gust. Jestem chyba jedyną, która przeczytała i ma wszystkie części Domu Nocy. Początkowe części były świetne, potem czytałam, bo byłam ciekawa jak potoczą się losy bohaterów. Autorki trochę przesadziły z tymi częściami, bo akcja dzieje się w przeciągu paru miesięcy a dały aż tyle tomów! Ale i tak mam sentyment do tej serii.
    Pamiętniki wampirów czytałam 4 tomy, ale też nie należą do moich ulubionych...Już takie głupoty tam się działy! Dobrze, że chociaż serial jest fajny (a przynajmniej był). A najlepsze jest to, ze w "Pamiętnikach Stefano" Kath ma już brązowe włosy, a nie blond...
    Szeptem kocham, chociaż nie jestem pewna czy jakbym teraz przeczytała to czy by mi się aż tak bardzo podobało (dlatego nie będę czytać kolejny raz). Za to mi nie aż tak bardzo się podobało Black Ice, w połowie książki, albo i wcześniej domyśliłam się kto jest tym złym.
    Ja diablica - uwielbiam, kocham i to mnie najbardziej zabolało. I w tym przypadku z ani jednym Twoim słowem się nie zgadzam.
    Dary Anioła - Tutaj też się nie zgadzam! Ja sama podchodziłam do tej serii dwa razy, bo nie mogłam przebrnąć przez "Miasto kości", ale wierz mi, że później jest coraz lepiej! 3 część jest cudowna! tak samo ostatnia. Resztę też uwielbiam, ale te dwie to moje ulubione.
    No cóż...przykro mi, że Ci się nie podobały te serie, ale no bywa. Chociaż ja uważam, że to dobrze, że każdy lubi inne książki, bo mam wrażenie, że jakby każdy lubił dany tytuł, to by było bez sensu! Po to są tworzone różne gatunki :)

    Pozdrawiam :)
    RosePerdu Books

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie wiem, czemu tyle osób zachwyca się Darami Anioła. Przebrnęłam przez 3 części, ale żadna mnie nie wciągnęła.
    Naznaczonej czytałam ze 3 tomy, ale nie podobały mi się za bardzo, więc o następnych nawet już nie myślałam.
    Greya nie tknęłam i nie zamierzam tego zmieniać.
    Jeśli chodzi o Pamiętniki wampirów, to nie czytałam i nie zamierzam, bo słyszałam, że beznadziejna. A serial początkowo mi się podobał, ale w końcu miałam dość i poprzestałam na... nie wiem, połowie trzeciego czy czwartego sezonu chyba.
    Pozdrawiam!
    Hon no Mushi

    OdpowiedzUsuń
  29. Mimo wszystko wciąż mam nadzieję, że kiedyś Dary Anioła przeczytam ;) Tak jak Angelfall. No i mam pierwszy tom Greya, który też planuję poznać, ale tutaj nie wiem czy dotrwam do kolejnych części ;)
    Całej reszty raczej nie zamierzam czytać ;)

    Pozdrawiam ciepło,
    Ami. z RecenzjeAmi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja tam uwielbiam Angelfall, Szeptem i Zwiadowców! I nie sądzę, by ta seria ciągle opowiadała o bitwach i wojnie... Nie nie!!! Te elementy się pojawiały, ale żeby od razu tak dyskryminować serię ze względu na ten wątek... :P
    co do reszty serii... Na pewno chcę przeczytać Chłopców, bo pomysł mi się strasznie podoba! ^_^

    OdpowiedzUsuń
  31. Co do Pamiętników wampirów ja najpierw czytałam książki dopiero później wzięłam się za serial. Przeżyłam niemały szok, bo serial jest cudowny, a w porównaniu do serii to niebo, a ziemia. Kompletnie inny świat, bohaterowie. Jedynie niezmienione imiona i główny wątek trójkąta miłosnego to jedyne co łączy powieści i zekranizowaną wersję:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  32. O tak, Pamiętniki Wampirów to porażka, nie wiem jakim cudem zrobili z tego tak dobry serial. Z wymienionych przez Ciebie serii czytałam tylko Szeptem, po dwóch pierwszych częściach miałam dosyć, zaś ostatnia była niesamowicie przewidywalna i infantylna... Za resztę nie mam zamiaru się brać, szczególnie Chłopców i trylogię Ja, diablica- okładki jednak robią swoje ;).
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Przed chwilą dodałam komentarz na youtube o "Szeptem" i "Darach anioła"więc nie chce mi się powtarzać ale co do reszty... Z tego co wymieniłaś chcę przeczyać tylko Ćwieka, a to dlatego, że lubię polską fantastykę i słyszałam, że jest dobrym autorem. No i zostaje Grey (xD) czyta się okropnie, chociaż z czasem autorka się rozwija. Pomijając zabawne (dla mnie) maile i sarkazm Krisztiana ta książka nadaje się tylko na papier na makulature, bo jako toaletowy pewnie by jeszcze odpływ zatkała. Należy do moich TOP3 najgorszych przeczytanych książek i ani styl, ani treść, ani co gorsza sceny "erotyczne" nie tłumaczą dlaczego jest to tak popularne. (fanfik Zmierzchu musiał się sprzedać)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli komentujesz, przeczytaj post w pierwszej kolejności i proszę, nie zostawiaj swojego adresu - prawdopodobnie już znam Twój blog. Jeśli jednak chcesz się upewnić, zostaw swój link w zakładce Spam :)

obserwatorzy