2016/03/10

"Czas Żniw" Samantha Shannon

Rok 2059. Dziewiętnastoletnia Paige Mahoney pracuje w kryminalnym podziemiu Sajonu Londyn. Jej szefem jest Jaxon Hall, na którego zlecenie pozyskuje informacje, włamując się do ludzkich umysłów. Paige jest sennym wędrowcem i w świecie, w którym przyszło jej żyć, zdradą jest już sam fakt, że oddycha.

Pewnego dnia jej życie zmienia się na zawsze. Na skutek fatalnego splotu okoliczności zostaje przetransportowana do Oksfordu – tajemniczej kolonii karnej, której istnienie od dwustu lat utrzymywane jest w tajemnicy. Kontrolę nad nią sprawuje potężna, pochodząca z innego świata rasa Refaitów. Paige trafia pod protektorat tajemniczego Naczelnika – staje się on jej panem i trenerem, jej naturalnym wrogiem. Jeśli Paige chce odzyskać wolność, musi poddać się zasadom panującym w miejscu, w którym została przeznaczona na śmierć.

-lubimyczytac.pl

Przyznam się Wam, że Czas Żniw był u mnie tą książką, która zalegała na półce od czasu jej zakupu. Ciągle wpadało coś nowego do czytania i tak ta powieść była odwlekana na nieokreśloną przyszłość. Ale po obejrzeniu jej recenzji nakręconej przez Laurę Lee, wiedziałam, że muszę jak najszybciej sprawdzić, czy rzeczywiście jest taka dobra, jak o niej mówią. A odpowiedź brzmi: nie. Jest jeszcze lepsza.

Wyobraźcie sobie świat, w którym jasnowidze nie są jedynie wytworem ludzkiej wyobraźni. To żywe istoty posiadające barwną gamę umiejętności - od czytania przyszłości, przez widzenie zaświatów, na przejmowaniu kontroli nad obcym ciałem kończąc. Jednak nie mają w życiu łatwo - uznani przez społeczeństwo za odmieńców muszą kryć swoją prawdziwą tożsamość, jeśli chcą uniknąć kary śmierci. To właśnie jest Sajon.

Świat wykreowany przez Samanthę Shannon powala na kolana. To istny majstersztyk, w którym wszystko dopięte jest na ostatni guzik - pomyśleć, że ta autorka zaczęła pisać Czas Żniw mając 19 lat! Chociaż na początku możemy się czuć trochę zagubieni w tym wszystkim, z pomocą słowniczka szybko łapiemy, na czym wszystko polega. Muszę przyznać, że nie pałam miłością do gatunku fantasy - te wszystkie mapki, dziwne nazwy i wymyślone stworzenia to nie moja bajka. Jednak po tej wyjątkowej lekturze, zanotowałam sobie w pamięci, aby częściej sięgać po ten gatunek.

Paige była ciekawą bohaterką - to silna i twardo stąpająca po ziemi dziewczyna (która nie pragnie uratować świata przed złem), której nie sposób polubić. Ma cięty język i nie daje sobą pomiatać. Jednak moją szczerą sympatię zdobył Naczelnik - to genialny bohater, który aż prosi się o odrobinę miłości. Jego wewnętrzny spokój, sprawiedliwość i dobroć sprawiły, że nieodwracalnie się w nim zakochałam. A dosyć nieoczywisty wątek miłosny między dwoma głównymi bohaterami to coś wyjątkowego i niepowtarzalnego.

Do rzeczy - uwielbiam tę książkę! Uwielbiam w niej wszystko od świata, przez bohaterów na stylu pisania kończąc. Jeśli tak jak ja obawiacie się jej lektury, to pozbądźcie się wszelkich oporów i za nią złapcie, bo wiele was omija. Ja tymczasem poluję na drugi tom i z uśmiechem myślę o przyszłej ekranizacji i aż sześciu następnych częściach...

8 komentarzy:

  1. Ojej, jaka wysoka ocena :) Ja nie czytam tego typu książek, ale... nie wiem, coś mnie do niej ciągnie. Mam ochotę spróbować czegoś nowego :) Poza tym też widziałam recenzję Laury Lee i jestem jeszcze bardziej zachęcona. No i do tego Twoja recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No, no kolejna pozytywna ocena, chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Również uwielbiam tą serię i polecam każdemu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dość niedawno skończyłam drugi tom i mogę śmiało powiedzieć, że ubóstwiam tę serię. Bardzo się cieszę, że autorka postawiła na aż siedem części! ♥
    Buziaki!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam w planach :D
    także tylko żeby się udało dorwać i będę szczęśliwa :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Czas żniw uwielbiam! Cały ten skomplikowany świat, którego na początku nie mogłam ogarnąć jest świetny. Nie można zarzucić pani Shannon, że brakuje jej wyobraźni :D Drugi tom podobał mi się również, a może nawet troszkę bardziej, także polecam:) Pozdrawiam!
    Ich perspektywy

    OdpowiedzUsuń
  7. Już nie mogę się doczekać, aż sięgnę po tę książkę. Jestem bardzo ciekawa świata, który wykreowała autorka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z chęcią bym za nią złapała, ale brak funduszy nieco mi to uniemożliwia ;x Czuję, że ta książka to będzie coś mocnego, więc wolałabym jej nie wypożyczać z biblioteki :D Bo ja właśnie jestem fanką mapek, dziwnych nazw i tego wszystkiego... Tak bardzo chcę przeczytać!! ^_^

    OdpowiedzUsuń

Jeśli komentujesz, przeczytaj post w pierwszej kolejności i proszę, nie zostawiaj swojego adresu - prawdopodobnie już znam Twój blog. Jeśli jednak chcesz się upewnić, zostaw swój link w zakładce Spam :)

obserwatorzy