2016/05/22

"Listy niezapomniane. Tom II" Shaun Usher

Drugi tom Listów niezapomnianych to kolejny bogaty i inspirujący zbiór korespondencji, który przypomina nam, jak wiele z tego, co ważne w naszym życiu, uwieczniamy w listach.
Odkryj:
~ pożegnalną notatkę Richarda Burtona skierowaną do Elizabeth Taylor,
~ przejmujący list matki do nienarodzonej córki,
~ list Toma Clancy’ego, którego Ronald Reagan nazwał „opowiadaczem w moim stylu”, tym samym kładąc podwaliny pod fenomenalną karierę pisarza,
~ odpowiedź Davida Bowiego na pierwszy list od fanki z Ameryki,
~ list Karola Wojtyły do kuzynki Lusi wysłany zaraz po wyborze na papieża,
~ niezwykłą korespondencję między Grzegorzem Turnauem a Piotrem Skrzyneckim,
~ list Marge Simpson do pierwszej damy Barbary Bush, która stwierdziła, że Simpsonowie to „najgłupsza rzecz, jaką kiedykolwiek widziała”,
~ odpowiedź Albusa Dumbledore’a na podanie o pracę na stanowisku profesora Obrony Przed Czarną Magią w Hogwarcie…

Listy niezapomniane. Tom II to wiele wzruszających, tragicznych, zabawnych i ponadczasowych historii zapisanych na zaskakująco trwałym tworzywie – papierze. 


-lubimyczytac.pl

W Listach niezapomnianych zdążyłam się zakochać już rok temu, kiedy to premierę miał pierwszy tom tej wyjątkowej korespondencji. Urzekło mnie w niej wiele rzeczy - ich różnorodność, a także świadomość, iż to wszystko są prawdziwe, napisane w rzeczywistości listy. I chociaż z jednej strony cieszę się, iż autor postanowił wydać drugi tom, uważam, że równie dobrze mógłby poprzestać na jednym. Dlaczego? O tym za chwilę.

Jeśli jeszcze nie orientujecie się, czym właściwie są Listy niezapomniane, szybko wyjaśnię - jest to zbiór ponad stu listów napisanych zarówno tysiąclecia wstecz jak i kilka lat temu, których autorami są ludzie znani, a także Ci, których nikt nie pamięta. Aspektem, który łączy je ze sobą, jest ich wyżej wspomniana realność - każdy z nich został naprawdę napisany.

 Nawet nie wiecie jak przyjemnie było mi ponownie rozkoszować się lekturą listów - miałam wrażenie, jakbym powróciła do dawnego przyjaciela. Może wam się wydawać, iż przesadzam i to wyolbrzymiam, ale tak właśnie było - najzwyczajniej w świecie się za nimi stęskniłam! Jak już pisałam, pierwszy tom był naprawdę rewelacyjną pozycją. Lektura obowiązkowa.

Jednak nie wszystkie listy podobały mi się jednakowo. Jedne czytałam z szerokim uśmiechem na twarzy (m.in. przeuroczy list Janis Joplin do rodziców) lub łzami spływającymi po policzkach (ostatnie słowa ofiar katastrofy lotniczej skierowane do najbliższych). Inne zaś mnie nudziły, nie ukrywam, że kilka nawet pominęłam - odstraszyła mnie ich obszerność i nieciekawy temat.

Dużym plusem Listów niezapomnianych są krótkie opisy umieszczone z boku każdego listu - wyjaśniają nam one kim jest autor, a kim adresat i dlaczego właśnie jeden pisał do drugiego - dzięki temu nawet nie znając korespondentów, czerpiemy przyjemność z lektury.

A więc dlaczego uważam, że wszystko mogło zakończyć się na jednym tomie? Z kilku powodów. Po pierwsze, wiele z zawartych tu listów, było długich na kilka stron. Wiem, że czasami fajnie jest przeczytać coś dłuższego, ale jednak wielostronicowa korespondencja nie zawsze jest plusem. Po drugie, nie znałam dziewięćdziesięciu pięciu procent autorów listów. Mam świadomość, iż nie jestem jakoś super oczytana i nie znam wszystkich słynnych naukowców czy aktorów. Po prostu wydaje mi się, iż te naj najciekawsze listy znalazły się w pierwszym tomie. 
 
Podsumowując - drugi tom Listów niezapomnianych poleciłabym wszystkim ciekawskim - tym, którzy po pierwszej części błagali o więcej. Jeśli jednak robicie komuś prezent czy sami nie jesteście stuprocentowo pewni co do zakupu, polecam wam lekturę poprzedniego tomu, moim zdaniem lepszego. Co nie zmienia faktu, iż część druga to także przyjemna i interesująca pozycja, z którą prędzej czy później warto się zapoznać.
 
 
Za egzemplarz Listów niezapomnianych. Tom II dziękuję wydawnictwu Sine Qua Non.
 

8 komentarzy:

  1. Ja się czaję na pierwszy tom, nie mogę się doczekać aż go będę miała u siebie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też jak na razie czatuję na pierwszy tom :D

    Wolnej chwili zapraszam do mnie:
    kochajacaksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam niestety pierwszego tomu,ale bardzo chciałabym.Może kiedyś się zabiorę i ja. :)
    Pozdrawiam cieplutko!
    http://olalive-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam póki co w planach pierwszy tom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  5. Ta książka, jak i pierwsza część wydaje się być niesamowita. Sam zamysł, żeby zebrać w jedną książkę takie listy, jest genialny! Mam nadzieję, że niedługo zapoznam się z tą książką. To lektura obowiązkowa na mojej liście! Masz ślicznego bloga i świetnie piszesz. Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    ksiazkoweperelki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa recenzja :)
    Bardzo lubię twojego bloga i sposób w jaki go prowadzisz.
    https://blogpelenksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam jeszcze pierwszej części, ale muszę to zrobić. Sam pomysł na tę książkę wydaje się być świetny ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli komentujesz, przeczytaj post w pierwszej kolejności i proszę, nie zostawiaj swojego adresu - prawdopodobnie już znam Twój blog. Jeśli jednak chcesz się upewnić, zostaw swój link w zakładce Spam :)

obserwatorzy